Na początku stulecia w technice Tv miał miejsce wielki postęp. Normalny odbiornik z kineskopem już jest prawie całkowicie zastąpiony przez odbiornik z cienkim panelem. Kolejno ujawniały się telewizory ciekłokrystaliczne, plazmowe, a wkrótce całkiem inne technologie.
Wybierając nowy sprzęt wcale nie możemy mieć przekonania że będzie nam odbierał przez długie lata, już po kilku będzie niefunkcjonalny, a z pewnością obraz gorszy od najnowszych.
Coraz niższe ceny kuszą Polaków do zaniechanie naprawy telewizora CRT, tylko do zakupu nowego,
Zwykle zdziwienie pojawia się już po dostarczeniu sprzetu do domu. To co super prezentowało się w sklepie, u nas w pokoju jest zamazane, sztucznie zabarwione i zbyt rozciągnięte. W sklepie na obrazie prezentowany jest film ze źródła HD, np. z odbiornika satelitarnego lub z odtwarzacza DVD. Obraz w standardowej rozdzielczości z tradycyjnej anteny lub CATV, jest gorszy niż na tradycyjnym telewizorze CRT.
Wprawdzie technologia LCD stale ewoluuje. Znika efekt migotania, zwiększa się częstotliwość odświeżania, ale nadal to jeszcze nie to.
Na telewizorze PDP obraz jest ładniejszy niż na ciekłokrystalicznym, jednak ten sprzęt jest zbyt wielki do małych mieszkań, zużywa więcej energii i szybciej się psuje.
Ostatnio intensywnie promowane są telewizory LED TV. Wprawdzie nadal to ten sam odbiornik LCD tylko odmieniony jest system oświetlania matrycy. Zmiana wcale nie jest tak istotna, lepsze jest wykorzystanie energii, zmniejszył się problem braku czerni, dokuczliwy w poprzednich LCD. Obraz na matrycy z podświetlaniem Full LED jest żywszy niż na LCD z podświetlaniem świetlówkami, jednak znacząco wyższa cena wcale nie jest odpowiednia do stopnia poprawy jakości. Kolejne nowości jakie czekają na telewidzów to odbiornik w technologii OLED, czyli na diodach organicznych, z prawdziwie żywymi kolorami. Prowadzone są też prace nad telewizorem laserowym, ale to jeszcze trochę potrwa.
